Opole bez Braci...

Kategoria:  

Zespół BRACIA  podjął decyzję o rezygnacji z udziału w konkursie Premier tegorocznego Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, do którego to konkursu został zakwalifikowany w kwietniu br. przez komisję TVP S.A. z piosenką „Za szkłem”.  
    Przyczyną rezygnacji, są zasady uczestnictwa w konkursie, określone przez kierownictwo TVP. Zdaniem zespołu są to warunki uniemożliwiające artyście godne zaprezentowanie swych umiejętności na scenie.
    – Nie występujemy z półplaybacków. Nie byliśmy, nie jesteśmy i nie będziemy, trójwymiarowym dodatkiem do muzyki puszczanej z pyty – mówi Piotr Cugowski, wokalista BRACI. - Poza tym szanujemy publiczność, która przychodzi do opolskiego amfiteatru po to, by posłuchać „żywej” a nie mechanicznej muzyki.
    Występ podczas koncertu Premier, który jest wszak koncertem konkursowym, z tzw. półplaybacku nie daje żadnego poglądu na kunszt wykonawczy artystów. Instrumentaliści udają, że grają do muzyki, odtwarzanej z minidysku, bywa, że nagranego przez zupełnie innych muzyków. Nieznany jest zatem poziom artystyczny zespołów a jedynie wokaliści mają większą lub mniejszą szansę na wmixowanie się we właściwych proporcjach w swój podkład muzyczny.
    – Decyzja zmuszająca artystów biorących udział w Premierach, do grania z półplaybacku jest tym bardziej kuriozalna, że wszystkie pozostałe koncerty tegorocznego festiwalu odbywają się na żywo – dodaje Wojtek Cugowski, gitarzysta BRACI. – Szczerze mówiąc nie rozumiem dlaczego uczestnicy Premier zostali potraktowani jak artyści drugiej czy wręcz trzeciej kategorii.
Brak możliwości występów na żywo to podstawowa przyczyna rezygnacji zespołu BRACIA z udziału w tegorocznych Premierach. Ale nie jedyny kuriozalny pomysł organizatorów festiwalu.
W tym roku wokaliści i instrumentaliści występujący w Premierach, oraz ich ekipy techniczne, muszą jako jedyna grupa artystów,  zaproszonych do Festiwalu opłacić noclegi za własne pieniądze. Jest to decyzja tym bardziej niezrozumiała, że honoraria przeznaczone dla każdego z wykonawców (i nie ma tu znaczenia czy jest to wokalista, czy 10-osobowy zespół), nie wystarczają nawet na zwrot kosztów dojazdu.
Z jakiego powodu pozostali uczestnicy Festiwalu mają zapewnione przez TVP  zakwaterowanie i honoraria odpowiedniej wysokości a uczestnicy Premier nie? Czyżby koncert Premier miał najniższą rangę w tegorocznej imprezie i był traktowany marginalnie mimo udziału gwiazd?
- Ponieważ dyrekcja festiwalu opolskiego uniemożliwiła BRACIOM zaprezentowanie swoich umiejętności na żywo, byliśmy zmuszeni do rezygnacji z udziału z konkursie Premier. Jest nam z tego powodu bardzo przykro, ponieważ to właśnie w Opolu, podczas koncertu Debiutów w 2002 r. rozpoczęła się kariera naszego zespołu – mówi Marcin Szpitun, manager BRACI. – Jednak nasze standardy, a wśród nich granie na żywo jest na pierwszym miejscu,  są sprawą priorytetową.
Z poważaniem
Marcin Szpitun
menadżer zespołu Bracia